poniedziałek, 4 lutego 2013

Angel...


Na dworze szaro, buro i ponuro:-(
Wiosny nie widać,
bo przecież jeszcze na nią nie pora.
A u mnie dwie Anielice rozsiadły się
w swoich kwecistych sukieneczkach
i czekają na wiosnę:-)
Pozdrawiam cieplutko:-))
Monika.

19 komentarzy:

  1. Piękne;-)) Czuć wiosnę w powietrzu!!1

    OdpowiedzUsuń
  2. Są przepiękne!! Ja też się wiosny nie mogę doczekać :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne lale. Elegantki jak malowane.

    OdpowiedzUsuń
  4. Très jolies! et super élégantes ! !

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne....a u nas czuć wiosnę w powietrzu:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne dziewczyny i mimo zimy z piękną karnacją:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ pięknie uszyte :) Jak patrzę na Twoje anioły, to mam ochotę spróbować swoich sił przy maszynie. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie się rozsiadły dziewczęta:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Arcydzieło kompletne! Gratuluję talentu i zapraszam do siebie
    zielenie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie one piękne..a te tuniczki? cudowne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za miłe słowa:-)